Britney znowu trafiła do szpitala, znowu karetką i znowu w asyście policji. - Udzieliliśmy pomocy Spears - przyznał anonimowo jeden z policjantów. Wyjeżdżającą spod domu gwiazdy karetkę pogotowia eskortowało kilka policyjnych motocykli, dwa wozy i dwa śmigłowce.
Media donoszą o "kolejnym załamaniu nerwowym" i "oddziale psychiatrycznym". Ale czy naprawdę chcecie jeszcze o tym czytać?
czwartek, 31 stycznia 2008
Britney Spears: w karetce do szpitala z policją. Znamy?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz