czwartek, 24 stycznia 2008

Wiśniewski musi sobie podymać...


...a nie może! Straszne, no nie? - "Nie mogę sobie podymać - nie ma kiedy... z własną żoną "- tak napisał Michał Wiśniewski (wielka gwiazda reklam Avans) na swoim blogu. - Za dwa tygodnie skończy się na jakiś czas moje życie seksualne - biadoli i żali się. Całe szczęście, że Ania Wiśniewska jakoś daje radę. - Robi mi dobrze, jak może - zapewnia Wiśniewski.

A teraz wyobraźcie sobie setki głupawych 12-latek, które uwielbiają Wiśniewskiego i czytają jego bloga. Facet jest obleśny.


Brak komentarzy: